Efekty tej diety odczułam już wieczorem. Przez te siedem dni nie jadłam mięsa, ale spożywałam niewielkie ilości nabiału. Podstawą mojego menu były warzywa, owoce, ryż i makaron
1 likes, 0 comments - 풛 풑풂풔풋풊 풅풐 풋풆풅풛풐풏풌풂 菱 (@brzoskwinkii) on Instagram: "burgerki z grillowanym halloumi 邏 długo mnie tu nie
Odciśnięte z soku jabłka układamy na cieście, posypujemy je cynamonem i cukrem waniliowym. Ścieramy na tarce (na dużych oczkach) drugą cześć ciasta (z zamrażarki). Wkładamy do piekarnika nagrzanego do 180 stopni ( funkcja góra - dół) i pieczemy aż nabierze ładnego złotego koloru około 35-40 minut. Posypujemy cukrem pudrem.
Vay Tiền Nhanh Chỉ Cần Cmnd. 96 ... (75) ... 64 - SUKCES! No więc dzisiaj miałam napisać Wam jak schudłam te 21 kg , dodałam nową notkę , tamtej już nie edytowałam ;) .Zacznę od tego , że wymienię Wam produkty , których wystrzegałam się jak ognia , które jadłam czasem/jak miałam ochotę i zakończę na produktach wskazanych , jadłam je prawie codziennie .No to tak , wystrzegać się (co znaczy całkowicie zrezygnować!) ;- biały chleb ,- parówki (szczególnie te tanie , podróbki) ,- ketchup ,- majonez ,- zagęszczane zupy ,- kakao (mam na myśli to słodzone) ,- kotlety ,- chipsy ,- słodycze , batoniki ,- tłuste mleko .Oczywiście wyeliminować trzeba też frytki , hamburgery i inne fast - foody .To zapewne nie jest odkryciem , bo większość z Was o tym wie . Ale napisałam .Być na diecie to nie znaczy zrezygnować ze wszystkiego co dobre ! .Zamiast robić kotleta w tłuszczu i w panierce z ziemniakami , można przyrządzić łatwo kurczaka na kostce rosołowej (z łyżeczką oliwy , jak któraś nie będzie wiedzieć jak zrobić , to powiem) z warzywami gotowanymi , np. :) Taki kurczak na porcję ma około 200 kcal , a kotlet 400 kcal , więc dwukrotna różnica ! .A w smaku też się różni , lepiej smakuje na kostce ;].Polecam też do śniadania lub kolacji dodawać jogurta , małego (np. Gratkę) , wcale nie musisz jeść wyłącznie naturalnych . W moim menu musiał się znaleźć przynajmniej jeden mały jogurcik na dzień . Sądzę też , że schudłam dzięki owocom i warzywom , często jem 2 - 3 marchewi na dzień , 2 jabłka , mandarynki , banana też czasem zjem :) .Nie wliczałam ich i nie będę wliczać , gdyż owoce i warzywa są bardzo zdrowe ;] A zapychają , np. między obiadem a kolacją :) .Ja bardzo często po obiedzie (jakieś 20 - 30 min) jem startą marchewkę z jabłkiem - jako deser . Jest pyszna ! ;) .Sądzę że schudnąć pomogło mi także to w których godzinch jadłam .Codziennie mam na do szkoły , a waracam o .Godziny moich posiłków były następujące ; kolacja .W szkole nic nigdy nie jadłam , jakoś mi się nie chciało . 2/4 razy w tygodniu w-f mam na pierwszej lekcji , więc nie było mi słabo , bo wcześniej jadłam śniadanie . Raz mam na 5 lekcji , więc żebym dobrze się czuła to brałam sobie z domu marchewkę lub jabłko i zjadałam na przerwie przed w-fem ;) Tak samo jak mam ostatni w-f ;) I dałam rady , baa , ropierała mnie energia : obiadem a kolacją jak byłam głodna to brałam sobie 2-3 krążki wafli ryżowych i je jadłam :) . Lub jakieś owoce , czy marchewki : piłam też 1,5 l wody i kubek herbaty nie słodzonej .Teraz kiedy jest zima piję tylko herbatę , bo jest mi zimno ,a jeszcze zimna woda :d .W sumie to tylko tyle było , czasem owszem , zdarzało się zawalić , lub zjeść jakiś większy obiad ;) . Ale nie polecam się tym przejmować , po jednej takiej sytuacji nie przytyjemy ;].A i polecam płatki muesli z TESCO z jogurtem 0 % również z TESCO na śniadanie , są przepyszne i syte ;) .Wiem że chaotycznie napisane , ale wybaczcie ;d. Może się Wam coś przyda , a może Wy to już wiecie ?No nie wiem .POLECAM TEŻ BLOGA Z PRZEPISAMI :zero0kcal .Jak coś , pytajcie ;)A no i oczywiście co z tymi ćwiczeniami , mam takiego lenia , że prawie w ogólne nie ćwiczę , jedyną moją aktywnością , jest w-f iw tygodniu , a w niedzielę 30 minutowy spacer z psem :).Nie sprzątam też w domu bo robi to moja ciotka (ja jestem lewa do miotły , lewa do odkurzacza i lewa do zmywania :P) , robię tylko obiady bo akurat gotowanie mi wychodzi . Nie sądzę żebym spalała przy tym jakieś kalorie ; >
Witajcie, a więc chciałam zrzucić kilka kg przed latem i przez około miesiąc dodawałam do sałatek łyżeczkę octu jabłkowego firmy kamis (wiem, iż najlepiej stosować własnej roboty, ale moja ciocia stosowała go również i schudła kilka kg bez anemii i jakichkolwiek skutków ubocznych-jedynie należało znajdować się w pobliżu wc. Cóż zużyłam w ciągu 1,5 miesiąca jedną buteleczkę, fakt ruszył metabolizm schudłam ale stosując dietę 1000kcal i ćwicząc. Z tym że jadłam bardzo dużo jabłek. Przerwałam to , bo zaczęła boleć mnie trzustka a tak wydaje mi się przynajmniej. Czy stosowałyście ten ocet jabłkowy ? ( dużo osób twierdzi, że jest on zdrowy, był bezalkoholowy) Jesli tak to też miałyście problemy zdrowotne potem? Robiłam badania i mam dobre poza tymi, któe dotyczą wątroby i trzustki :l czy przesadziłam jeśli zjadałam 6-7 jabłek dziennie (oczywiście nie samych bo zjadałam warzywa gotowane, czasami mięso, ryby, wyeliminowałam całkowicie pieczywo) Cytuj
Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...POCZTANie pamiętasz hasła?Stwórz kontoQUIZYMENUNewsyJak żyć?QuizySportLifestyleCiekawostkiWięcejZOBACZ TAKŻE:BiznesBudownictwoDawka dobrego newsaDietaFilmGryKobietaKuchniaLiteraturaLudzieMotoryzacjaPlotkiPolitykaPracaPrzepisyŚwiatTechnologiaTurystykaWydarzeniaZdrowieNajnowszeWróć naBartosz Nowak| 8:16aktualizacja 8:24
jadłam same jabłka schudłam